Pamiętacie małego kotka, o którym pisałam w sierpniu?? A więc okazało się, że jest to kocurek, a nie kotka i dostał imię Maksiu. Niestety niedługo nas opuści, bo nasza znajoma bardzo go chce. A oto jego zdjęcie:
Zaproszenie
2 dni temu
Cos o mnie, moje pasje i krzyzykowanie w wolnym czasie...
Copyright © 2010 Zycie krzyzykiem przerywane..., Blogger Templates Design by Splashy Templates, Header image by Playingwithbrushes
1 komentarze:
jaki słodziak :)
Prześlij komentarz