Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia. Pokaż wszystkie posty

Ciasteczkowe zebry i lamparty ;P

wtorek, 5 października 2010

Jakiś czas temu przeglądałam blog Kuchareczki i spodobał mi się jej ostatni przepis: „Ślimak, zebra, szachownica. Ciasteczka pozytywnie wykręcone”. Postanowiłam więc go zrobić. Dzisiaj wygospodarowałam sobie na to czas i je zrobiłam. Wracając wczoraj ze szkoły (podczas 30 min czekania na pociąg) kupiłam to co w domu się skończyło, a było potrzebne: mleko, pomarańczę i cynamon. Do roboty zabrałam się dość późno, bo około 17. No, ale liczą się efekty :)

Pozwolę sobie zamieścić przepis z bloga Kuchareczki (z drobnymi zmianami) tutaj:
Dwukolorowe ślimaczki, szachownice i zebry

Składniki na ok. 80 sztuk:
  • 750 g mąki
  • 375 g masła
  • 200-250 g cukru pudru
  • 3 łyżki soku pomarańczowego
  • Szczypta soli
  • 2 łyżki mleka
  • 2,5 łyżki dobrego kakao
  • 1,5 łyżka cynamonu
  • 1 białko
 
Przygotowanie:
Z mąki, masła, cukru, białka, soku pomarańczowego i soli zagnieć ciasto i podziel je na dwie części. Do jednej dodaj kakao, mleko i cynamon i zagnieć ponownie. Kiedy obie porcje będą wyrobione, zawiń je w folię i włóż na 2 godziny do lodówki lub na godzinę do zamrażalnika (ta opcja jest lepsza). Kiedy ciasto będzie dobrze schłodzone, wyjmij i przygotuj ciasteczka według poniższej instrukcji – w zależności od tego, jaki wzorek chcesz zrobić (dobrze jest miedzy wałek a ciasto włożyć kawałek folii spożywczej, zamrożone ciasto w ten sposób lepiej się wałkuje i nie przylepia do wałka):

Zebra: rozwałkuj prostokątne placki z ciasta na grubość pasków, z których mają być złożone ciasteczka. U mnie to było pół centymetra. Ważne, żeby placki z ciasta jasnego i ciemnego były mniej więcej tej samej wielkości i kształtu. Następnie przykryj jeden placek drugim – obojętnie, który pójdzie na spód. Tak przygotowany prostokąt potnij w długie paski, których szerokość będzie taka, jak szerokość ciasteczek: 3-4 cm. Jeśli zostaną jakieś skrawki, odłóż je gdzieś na bok, jeśli będą duże, można z nich jeszcze powycinać jakieś ciasteczka. Kiedy masz już paski, ułóż je równo jeden na drugim, tworząc jakby podłużny „blok”, z którego będziesz odcinać pojedyncze ciasteczka. I w ten sposób każdy odcięty plasterek jest w paski, gotowy do układania na blasze i wstawiania do piekarnika.(Ja zrobiłam to trochę inaczej: ułożyłam jeden na drugim na zmianę 6 pasków o szerokości ok 7 cm, potem przecięłam wzdłuż. Następnie cięłam w ciasteczka o szerokości pół cm)

Szachownica: Postępuj dokładnie tak, jak z przygotowaniem wzoru w zebrę, z tą jedną różnicą, że kiedy już masz podłużny blok w paski, pokrój go na paski wzdłuż – powiedzmy, 4, może 5 pasków (dopasuj ilość pasków tak, żeby były mniej więcej jednakowej szerokości). Teraz, mając już podłużne paski, dwa z nich obróć do góry nogami, tak, żeby po sklejenia wszystkich pasków znowu do kupy, wyszła szachownica. Na przykład, jeden pasek wygląda od dołu tak: jasne-ciemne-jasne-ciemne, to drugi, sąsiadujący z nim będzie od dołu w odwróconych kolorach: ciemne-jasne-ciemne-jasne, kolejne znowu zaczyna się od jasnego, i tak dalej.

Ślimaki: oba rodzaje ciasta rozwałkuj na prostokątne placki – jeden z nich nieco szerszy niż drugi. Węższy placek połóż na wierzch, mniej więcej na środek, tego, który jest nieco szerszy i zwijaj jak roladę. Sztuczka z węższym i szerszym polega na tym, że kiedy zrobimy oba takiej samej wielkości, na końcu zawijanki zostanie kawałek ciasta ze środka, z którym nie ma co zrobić i trzeba odcinać.

Nagrzej piekarnik do 190 stopni C, piecz króciutko, 10-12 minut. Ciasteczka nie mają się zrumienić, będą blade i takie mają być.
Oto zdjęcia moich ciasteczek: 
Nie zrobiłam szachownic, bo już mi się nie chciało, a na ślimaczki ciasta mi zabrakło ;P Dałam trochę za mało cukru więc 1 zdjęcie to ciasteczka z lukrem, a drugie to ciasteczka z syropem klonowym :) Te ciastka w plamy (lamparty) to ciastka zrobione z resztek - pomyślałam, że fajnie to będzie wyglądać :)



Cukinia z mozarellą i pomidorami

czwartek, 23 września 2010

Rzadko kucharkuję, ale od czasu do czasu coś zrobię. Taka chwila nastąpiła wczoraj, kiedy to zrobiłam potrawę na konkurs. Zdjęcie kiepskie, a potrawa nie przystrojona - wiem i przepraszam, ale tego nie potrafię :) Potrawa zrobiona na konkurs organizowany przez Kuchareczkę o szczegółach można przeczytać tutaj. Głosowanie odbędzie się 27 września więc jeśli komuś spodoba się lub zasmakuje ta potrawa to będę bardzo wdzięczna za głosy :) Powiem, że mojej rodzinie zasmakowało :)


A to przepis na ten smaczny i lekki obiad. Przepis na 4, 5 osób.

Łódeczki z cukinii w pomidorach

Składniki:
  • 2 średnie cukinie
  • 1 szklanka pełnoziarnistej kaszy kuskus
  • kula sera mozzarella
  • 1 duży pomidor (lub 2 mniejsze)
  • 3 ząbki czosnku
  • sól i pieprz
  • łyżka oliwy z oliwek (dość dobra jest extra vergine)
  • po szklance zimnej i gorącej wody
  • szczypta oregano
Na sos:
  • 4 pomidory (lub jeśli ktoś woli - puszka krojonych pomidorów)
  • 3 ząbki czosnku
  • łyżeczka suszonego oregano
  • 2 szczypty ostrej proszkowanej papryki
  • łyżeczka oliwy z oliwek
  • szczypta cukru
  • pieprz i sól
Kuskus zalać gorącą wodą (nie za dużo - nie więcej niż 0,5 cm ponad powierzchnię kuskusu), odstawić na 5 min, rozdrobnić widelcem. Cukinie umyć, osuszyć i przekroić wzdłuż (im bardziej równo na środku, tym lepiej). Łyżeczką wydrążyć miąższ, który należy posiekać i podsmażyć na oliwie z oliwek razem z posiekanym czosnkiem przez 5 min. Następnie dodać obranego posiekanego pomidora (jeśli ktoś woli - może być obrany ze skórki, ale ni musi). Wszystko dusić przez 2 min, doprawić do smaku solą, pieprzem oraz oregano. Kuskus wymieszać z masą cukiniowo - pomidorową. Wydrążone cukinie napełnić farszem. Udekorować cienkimi plastrami sera mozzarella. Warzywa ułożyć w naczyniu żaroodpornym (w przypadku trochę większych cukinii dobrze jest ułożyć je w wysokiej i dużej blaszce, jedna obok drugiej by się nie przewróciły), podlać szklanką zimnej wody (nie więcej!). Wstawić do piekarnika na 20 min, w 180 stopni Celsjusza. Podczas pieczenia się cukinii należy przygotować sos. Na łyżce z oliwy podsmażyć posiekany czosnek, dodać pokrojone pomidory (mogą być ze skórką) oraz wszystkie przyprawy. Wymieszać i dusić tak długo, aż sos zgęstnieje. Podawać ciepłe z pomidorowym sosem. SMACZNEGO!!!