Pamiętacie małego kotka, o którym pisałam w sierpniu?? A więc okazało się, że jest to kocurek, a nie kotka i dostał imię Maksiu. Niestety niedługo nas opuści, bo nasza znajoma bardzo go chce. A oto jego zdjęcie:
Moja pierwsza indywidualna wystawa patchworków
1 miesiąc temu



1 komentarze:
jaki słodziak :)
Prześlij komentarz